zaloguj   |   załóż konto
poniedziałek, 16 marca 2020

Jak przetrwać, kiedy żyjesz ze słodkości?

5 wskazówek dla właścicieli kawiarni i pracowni cukierniczych.


Jak grom z jasnego nieba spadła na nas nowa, ekstremalnie trudna sytuacja. I umówmy się: realna szansa na sprzedaż słodkości na wynos lub z dowozem jest w tej sytuacji nikła. Pizza, to co innego ;) Przeczytaj 5 subiektywnych wskazówek jak się w tym wszystkim odnaleźć, ze specjalną dedykacją dla właścicieli autorskich pracowni cukierniczych i kawiarni.

1. Najpierw realnie oceń sytuację.

Metodą chowania głowy w piasek niczego niestety nie naprawisz. Bezpieczniej się poczujesz i naprawdę będzie bezpieczniej, jeśli ocenisz sytuację opierając się na faktach.

Policz, na tyle dokładnie, na ile zdołasz to przewidzieć, jaki będzie prawdopodobny spadek obrotów, czyli przychodu, które koszty nadal musisz ponosić (nadaj im priorytety, bo może konieczne będą opóźnienia) oraz, jeśli to konieczne, ile pieniędzy będzie trzeba zwrócić zgodnie z umowami (zaliczki, zadatki). Na pewno masz już tyle doświadczenia i danych, tzw. historycznych, żeby oszacować potencjalne straty.
Sprawdź jakie masz zasoby finansowe, którymi możesz dysponować w niepewnym czasie. Teraz szczególnie ważne, żeby oddzielić finanse rodziny od działalności gospodarczej.

2. Zminimalizuj straty.

Finansowo: natychmiast zrezygnuj z wydatków, które nie są teraz konieczne, a można się ich szybko pozbyć. W drugiej kolejności zrób plan płatności, kierując się wiedzą z punktu pierwszego (dobrze się sprawdzi kartka z kalendarza na cały miesiąc). Spróbuj wynegocjować zawieszenie lub zmniejszenie opłat, np. jeśli wynajmujesz lokal. Wszyscy jesteśmy w trudnej sytuacji, więc może się nie udać, ale spróbować nie zaszkodzi! Zastanów się, w porozumieniu z biurem księgowym, czy nie opłaca się zawiesić działalności, żeby nie płacić ZUSu.

Pomyśl jak zabezpieczyć zapasy i ograniczyć zużycie energii. Sprawdź czy niektóre surowce możesz zamrozić albo przerobić na półprodukty, które łatwiej przechować (albo zamrozić) - przy okazji przygotujesz się na ponowne otwarcie (wbrew pozorom to nie jest koniec świata).

Poprzekładaj wszystko, co potrzebuje lodówki (lub zamrażarki) do jednego urządzenia, najlepiej bez szklanych drzwi, a pozostałe odłącz od prądu i umyj. Wyłącz ogrzewanie. Zaoszczędzisz sporo energii, a teraz nie musi być wygodnie tylko tanio.

3. Głęboko odetchnij!

Jeśli codziennie rano biegniesz do pracowni i większość dnia spędzasz bardzo aktywnie, nowa sytuacja może okazać się bardzo trudna do zniesienia.
Pewnie czujesz taką potrzebę, więc postaraj się trochę odpocząć. Ale uwaga - nie z komórką w ręku. Czytanie katastroficznych wiadomości to nie odpoczynek. Idź na spacer, rower, weź gorącą kąpiel, wyśpij się bez budzika, poczytaj - zrób coś, co Ci służy, a na co zwykle brakuje czasu. Jeśli myślisz teraz "no tak, ale muszę być na bieżąco", wyznacz sobie konkretny czas w ciągu dnia i sprawdzaj wiadomości jeden-dwa razy dziennie. W ten sposób niczego nie przegapisz.
Skorzystaj z czasu z rodziną i poróbcie razem coś fajnego - wspólnie obejrzyjcie film z michą domowego popcornu, pograjcie w planszówki, poukładajcie puzzle, zróbcie domowe spa ze starszymi córkami... nadrabianie sprzątania i obowiązki domowe odłóż na później. Odpocznij.

4. Zajmij się czymś.

Fakt, nie da się w nieskończoność odpoczywać ;) Znajdź więc nowe zajęcia, bo jesteśmy w nowej rzeczywistości. Co możesz zrobić dla swojej firmy w tym czasie?

Po pierwsze kontrola. Zweryfikuj sprzedaż poszczególnych produktów, sprawdź ich marżowość i udział w obrotach. Sprawdź czy godziny otwarcia oraz grafik Twój i personelu są dobrze dostosowane do ruchu i oczekiwań klientów. Policz koszty stałe i poszukaj w nich oszczędności - to najlepsze miejsce do cięć wydatków.

Po drugie - strategia. Ten stan nie będzie trwał w nieskończoność (choć może nam się teraz tak wydawać). Zastanów się, co zrobisz po apokalipsie. Może twoja działalność potrzebuje drobnych korekt w marketingu albo ofercie, a może organizacja pracy jest do poprawki. Twoje media społecznościowe to nadal ta pierwsza wersja, stworzona "na szybko"? jest dobry moment, żeby coś tu zadziałać. W końcu masz czas, żeby to spokojnie przemyśleć. Możesz też zastanowić się nad nowym menu/ofertą na lato.

Może się też zdarzyć, że ta sytuacja będzie dla Ciebie impulsem, żeby zrezygnować z działalności. Może to właśnie ten moment. Może od dawna nie chcesz już ciągnąć swojej firmy, ale jakoś nie ma czasu, żeby coś zmienić. Pamiętaj, że to zawsze trudna decyzja i trzeba mieć pewność, że będzie właściwa. Silne emocje są złym towarzystwem dla ważnych decyzji. Więc przemyśl to dobrze i daj sobie czas, żeby ochłonąć, rozważyć za i przeciw i skupić się na racjonalnych przesłankach!

A po trzecie, utrzymuj kontakt z gośćmi i klientami. Pewnie prowadzisz przynajmniej jeden profil w mediach społecznościowych. Niech te punkty kontaktu nie ucichną. Dziel się zdjęciami, na które nie było czasu, pytaj klientów o zdanie odnośnie nowej oferty, uchyl rąbka tajemnicy, na co mogą liczyć po powrocie do normalności albo po prostu dziel się czymś śmiesznym o słodkościach. Pozostań w kontakcie.
Prawdopodobnie masz listę maili i telefonów stałych klientów. Jeśli nie dysponujesz ich zgodą na komunikację poza zamówieniami (tak, lepiej było poprosić o zgodę wcześniej), zapytaj krótko (w mailu lub SMSie) czy możesz od czasu do czasu coś przysłać albo powiadomić ich o wznowieniu działalności. Wcześniej to przemyśl i zastanów się jak dokładnie zechcesz z tego kontaktu skorzystać. Napisz taktownie i krótko, zastosuj pozytywny przekaz. Prześlij pytanie, miłe pozdrowienia i zaproś do mediów społecznościowych. Myślę, że w tej sytuacji nikt nie będzie miał Ci tego za złe.

5. Korzystaj ze wsparcia.

Na nasze szczęście żyjemy w czasach, w których izolacja fizyczna nie jest jednoznaczna z izolacją w ogóle. Dobre wiadomości są takie, że wszystkie organizacje przedsiębiorców i HORECA działają, piszą do władz i zwracają uwagę na problemy i potrzeby naszej grupy społecznej. Kiedy to piszę, pierwszy bank ułatwia zawieszenie spłaty rat kapitałowych kredytu. Dlaczego o tym wspominam? Żebyśmy pamiętali, że nie jesteśmy sami i mamy mnóstwo miejsc gdzie można szukać wsparcia.

Jeśli więc potrzebujesz pomocy, np. ogarnia Cię lęk lub przerażenie, nie bój się o nią poprosić. Skorzystaj z grup na FB lub webinarów profesjonalistów albo zapisz się na zdalną konsultację kryzysową do psychoterapeuty. To dziś naprawdę żaden wstyd, a koszt finansowy będzie niewspółmierny z efektem. Sytuacja jest trudna, wymaga więc nadzwyczajnych środków.

6. Dobra wiadomość: to się kiedyś skończy

Obyśmy wyszli z tych turbulencji jak najmniej poobijani, za to uzbrojeni w nową wiedzę i doświadczenia, mądrzejsi i silniejsi na przyszłość, czego sobie i Państwu życzę!

Trzymajcie się zdrowo!
Agnieszka Klimczak



Komentarze (0)


Aby dodać swój komentarz - zaloguj się ».
Nie masz jeszcze konta? Załóż konto »

Agnieszka Klimczak

Podpowiadam (przyszłym) właścicielkom "słodkich" firm jak godnie zarabiać i prowadzić firmę w zgodzie ze sobą. Pomogłam już setkom pasjonatów i zawodowych cukierników. Jako praktykująca od lat nauczycielka i świetna słuchaczka, umiem wspierać w rozwoju i trafnie identyfikować potrzeby. Wiem, że rozwiązania idealne nie istnieją. Ale są drogi na skróty. Wiem które warto wybierać, a których lepiej unikać. Moją największą pasją jest dzielenie się tą wiedzą.
Przez kilkanaście lat własnej działalności gospodarczej (m.in. kawiarnia i pracownia tortów artystycznych) oraz dzięki doświadczeniu pracy na etacie, ukończonym studiom, kursom, szkoleniom, przeczytanym książkom i wnikliwej obserwacji rynku, zyskałam solidną wiedzę i potężną dawkę doświadczenia.
Byłam dyrektorką i nauczycielką Akademii tortownia.pl.
Jestem także autorką publikacji w branżowej prasie cukierniczej oraz wydawcą i redaktorką merytoryczną pierwszych w Polsce książek o dekoracjach cukierniczych.
Skończyłam studium podyplomowe Mazowiecka Akademia Firm Rodzinnych (Family Business Academy) w Szkole Biznesu Politechniki Warszawskiej.
Firmę tortownia.pl prowadzę od 2006 roku.

Więcej informacji o mnie...



W Akademii tortownia.pl prowadzi szkolenia:


Kurs online: SŁODKA FIRMA bez obaw przed formalnościami i konkurencją

Indywidualne konsultacje: zakładam słodką firmę




 Przeczytaj też:


Kreowanie tortów artystycznych na zamówienie

Słodkie tajemnice Bożeny Sikoń

Pieczenie w domu coraz bardziej realne!

Przyjemność dzielenia się

Marka Peggy Porshen Cakes


Kategorie: od pasji do profesji: moja słodka firma



Szukaj

Kategorie
Autorzy

Agnieszka
Klimczak

Tadeusz
Branecki

Bożena
Sikoń

oraz goście »

Archiwum bloga