UWAGA! Od 1 kwietnia tylko sprzedaż internetowa. Więcej informacji...
zaloguj   |   załóż konto
środa, 26 października 2011

Ciastka, jak marzenie...

czyli o makaronikach


Są nieduże, okrągłe i lekkie, jak chmurka. Ważą zaledwie kilka gramów, ale to wystarczy. Urzekają bajkowymi kolorami, elegancką prostotą i wyrafinowanym smakiem.

Makaroniki są wyjątkowe. Z zewnątrz kruche, zaskakują chłodnym, mięciutkim, wilgotnym wnętrzem o migdałowym aromacie. W idealnie dopasowane pary łączy je gęsty, aksamitny krem, mus lub dżem. Nie sposób pozostać obojętnym na ich wdzięk i urzekający smak. Są tak delikatne, że dosłownie rozpływają się ustach... Ich tajemnica tkwi między innymi w odpowiednio dobranych składnikach. Trzy najważniejsze z nich: białko, cukier puder oraz mielone migdały to podstawa przepisu, który można modyfikować stosując różne dodatki i dzięki temu tworzyć nowe smaki oraz kolory.


styl. Joanna Majewska, zdj. Tadeusz Branecki

Francuskie czy Włoskie?


Początki historii tego niezwykłego ciasteczka sięgają czasów średniowiecza. Już wtedy Francuzi i Włosi zamieszkujący tereny, na których uprawiane były migdałowce (Lombardię, Lotaryngię oraz Kraj Basków), wypiekali ciastka z kruszonych migdałów, do których dodawali białka jajek oraz miód. Według niektórych historyków, kiedy Katarzyna Medycejska wychodziła w roku 1533 za mąż za Henryka II, razem z nią przyjechał do Francji włoski kucharz, który przywiózł recepturę na delikatne, migdałowe ciasteczka.
Wciąż nie wiadomo, który kraj jest ojczyzną makaroników, a między Francuzami i Włochami toczy się o to spór. Rozwiązania tej zagadki nie ułatwia również etymologia małego, kruchego ciasteczka, bardziej jednak popularnego we Francji. Określenie "macaron" pochodzi bowiem od włoskiego słowa "ammaccare" oznaczającego zgnieciony. Stanowi ono bezpośrednie nawiązanie do mielonych migdałów, będących podstawowym składnikiem tych popularnych ciasteczek.

Idealna para


Współczesny wygląd makaroników zawdzięczamy Pierre'owi Desfontaines. Był on wnukiem Luisa Ernesta Ladurée, który w roku 1862 założył w Paryżu małą cukiernię. W roku 1930 Pierre Desfontaines wpadł na pomysł, żeby złożyć dwa ciasteczka razem i połączyć je za pomocą ganaszu. Od tego momentu kariera makaroników nabrała rozpędu. Dzisiaj są znane nie tylko we Francji (trudno znaleźć Pattisserie w Paryżu, która by nie oferowała choć kilku smaków makaroników). Moda na nie opanowała cały świat i dotarła też do Polski. A mała, paryska cukierenka Luisa Ernesta Ladurée zmieniła się w jedną z najlepszych francuskich cukierni specjalizujących się w makaronikach. Jej właścicielem (oraz innych sześciu paryskich sklepów z makaronikami) jest Pierre Hermé, uznawany za makaronikowego mistrza. W roku 2005 wpadł on na pomysł zorganizowania Dnia Makaronika. Od tego czasu, co roku 20 marca, we Francji jest obchodzony Jour du Macaron. To wyjątkowy dzień. Organizowana jest akcja charytatywna, z której cały dochód jest przeznaczany na pomoc chorym dzieciom, a we wszystkich cukierniach Pierre'a Hermé, a także innych, sprzedających makaroniki, można dostać w prezencie trzy ciasteczka o dowolnym smaku.


styl. Joanna Majewska, zdj. Tadeusz Branecki

Un petit plaisir...


Jeśli chcesz poznać ich niebiański smak, możesz pojechać do Paryża po kilka małych, kolorowych ciasteczek. Możesz także przygotować makaroniki w domu. Oprócz białka, cukru pudru i mączki migdałowej będziesz potrzebować barwników spożywczych w proszku. Do zrobienia ciasta możesz również wykorzystać gotową mieszankę w proszku.
Pamiętaj jednak, że do upieczenia idealnych ciasteczek niezbędny jest przede wszystkim spokój, opanowanie i cierpliwość. Nie można się spieszyć - radzą profesjonalni cukiernicy.
Gotowe makaroniki możesz połączyć w pary za pomocą odrobiny dżemu lub pysznego kremu waniliowego, owocowego, czekoladowego, mlecznego, maślanego, bananowego... Wszelkie wariacje i pomysły są dozwolone, nawet makaroniki wytrawne np.: z kozim serem i marmoladą z czerwonej cebuli albo z łososiem i kremowym twarożkiem...
Decydując się na samodzielne przygotowanie makaroników skorzystaj z poniższego przepisu zaczerpniętego z książki "Squires Kitchen's guide to making macaroons".
A jeśli będziesz we Francji odwiedź miejscowość Montmorillon, gdzie znajduje się muzeum poświęcone historii makaroników...
Smacznego!!!


styl. Joanna Majewska, zdj. Tadeusz Branecki

Makaroniki - przepis podstawowy według Marka Tilling'a*


Składniki:
115 g cukru pudru
60 g mielonych lub tartych migdałów
50 g białka kurzego
12 g drobnego cukru

Potrzebne przybory:
sitko lub przesiewacz do mąki
miska
mikser lub robot kuchenny
szpatułka do ciasta
papier
ołówek
wykrawaczka kółko
2 płaskie blachy do pieczenia
rękaw cukierniczy
tylka metalowa kółko (o średnicy 10-13 mm)
papier do pieczenia

Rozgrzej piekarnik do 150 °C. Do niedużej miski przesiej cukier puder oraz mielone migdały i odstaw na bok. Do drugiej miski wlej białka i ubijaj, aż powstaną fale. Dodawaj porcjami drobny cukier i ubijaj za każdym razem, aż piana będzie gładka i błyszcząca. Dokładnie i delikatnie wymieszaj ją, za pomocą szpatułki, z cukrem pudrem połączonym z migdałami i ewentualnie dodaj barwnik spożywczy.

Papier oraz papier do pieczenia przytnij do rozmiaru blach. Na papierze, używając wykrawaczki i ołówka, narysuj kółka zachowując pomiędzy nimi odstęp 1cm. Połóż papier na blasze do pieczenia rysunkiem do dołu(powinien prześwitywać przez papier). Ciasto na makaroniki przełóż do worka dekoratorskiego z założoną końcówką i wyciskaj krążki o średnicy kółek narysowanych ołówkiem. Kiedy skończysz postukaj blachą o stół i odstaw ją na 10 minut.

Piecz przez 15-20 minut. Ostudź, a następnie połącz ciasteczka w pary za pomocą wybranego kremu, masy lub dżemu.

Z podanych ilości otrzymasz 15 ciasteczek (30 połówek).

* przepis na podstawie książki "Squires Kitchen's guide to making macaroons", Mark Tilling, 2011.

Joanna Majewska



Komentarze (0)


Aby dodać swój komentarz - zaloguj się ».
Nie masz jeszcze konta? Załóż konto »



 Przeczytaj też:


Inspirujące KOLORY w dekoracji cukierniczej wg Lindy Smith

Pańska skórka.

Prawdy i mity o czekoladzie

10 lekcji z Akademii Sztuk Pięknych.

Bunt biskupa przeciw czekoladzie


Kategorie: słodkie opowieści, przepisy, cukiernictwo, baza wiedzy: solidne rzemiosło



Szukaj

Kategorie
Autorzy

Agnieszka
Klimczak

Tadeusz
Branecki

Bożena
Sikoń

oraz goście »

Archiwum bloga